Przejdź do treści

udostępnij:

Kategorie

Rynek nieruchomości w Warszawie nie wykazuje oznak bańki. Na innych rynkach jest dużo drożej, ocenia UBS

Udostępnij

UBS Global Real Estate Bubble Index 2024 wskazuje, że w Polsce nie ma ryzyka pęknięcia bańki na rynku mieszkań. Jednoczenie wzrost cen nieruchomości jest u nas najwyższy zaraz za Dubajem. Bańki obawiać się mogą w Miami, Tokio i Zurychu. 


Według tegorocznej edycji UBS Global Real Estate Bubble Index ryzyko powstania bańki na rynku nieruchomości zmniejszyło się drugi rok z rzędu. Jest to dobrze widoczne w Europie, stabilnie pozostaje w Azji i krajach Pacyfiku. Red flagi powiewają w Stanach zjednoczonych. W Warszawie ryzyko wystąpienia bańki pozostaje niskie. Jednocześnie stolica Polski i Dubaj odnotowały największe, dwucyfrowe wzrosty cen nieruchomości mieszkaniowych.

Bez programu wsparcia, sprzedaż mieszkań wśród deweloperów wróciła do poziomów z 2022 roku

Ryzyko powstania bańki w Warszawie pozostaje niskie

W najnowszym indeksie ryzyka baniek na rynku nieruchomości wynik Warszawy lekko wzrósł. Niższe indeksy zanotowano tylko w Mediolanie i São Paulo.

Jeśli chodzi o miasta, które wykazywały większe ryzyko w poprzednich badaniach, jak Frankfurt, Monachium, Sztokholm, Hongkong czy Paryż, to ceny tam spadły nawet o 20%, w odniesieniu do szczytów z pandemii. Vancouver, Toronto i Amsterdam odnotowały około 10% spadki cen w ujęciu realnym. Raport wskazuje, że ostatnie 12 miesięcy w większości krajów charakteryzowało się raczej niewielkimi wzrostami cen mieszkań i domów.

Obecnie największe ryzyko przejawiają Miami, Tokio oraz Zurych. Podwyższone jest w Los Angeles, Toronto i Genewie. Najniższe ryzyko pokazują Sao Paulo, Mediolan, Warszawa, ale również Paryż, Nowy Jork i Londyn.


Poznaj Saxo Bank – duński bank dla inwestorów, któremu zaufało ponad 1,5 mln klientów, powierzając ponad 150 mld EUR aktywów.

Dzięki platformom Saxo możesz inwestować na ponad 50 giełdach na całym świecie, m.in. w akcje, ETF-y i obligacje.

Polscy inwestorzy mają dostęp do obsługi klienta w języku polskim oraz raportu podatkowego ułatwiającego rozliczenie PIT.

🎁 Sprawdź szczegóły promocji, w ramach której nowi klienci mogą otrzymać równowartość 250 EUR na pokrycie prowizji przy transakcjach na akcjach, ETF-ach i obligacjach przez pierwsze 3 miesiące – sprawdź promocję →

Handel instrumentami finansowymi jest ryzykowny. Zawsze najpierw upewnij się, że rozumiesz to ryzyko.

Reklama Saxo Bank


Silne zmniejszenie ryzyka zaobserwowano we wspomnianym już Frankfurcie, ale również Monachium, Tel Awiwie czy Hongkongu. Listę miast o umiarkowanym czynniku uzupełniają Dubaj i Madryt. 

Przybliżmy sytuację w Warszawie. Realne ceny mieszkań w latach 2012-22 wzrosły o około 30%. Rozwój miasta, rozbudowa metra, powstające coraz to nowocześniejsze osiedla oraz atrakcyjny rynek pracy doprowadził do pojawienia się wielu inwestorów typu buy-to-let. To przyczyniło się do dużych wzrostów cen mieszkań i spadku dostępności. Zeszłoroczny program Bezpieczny kredyt 2% doprowadził do szalonych zakupów, a to do średnio 15% wzrostów cen. W trwającym roku wielu oczekiwało nowego programu dopłat, ten jednak nie nadchodzi. W efekcie obserwujemy hamowanie wzrostu cen mieszkań i rosnącą ofertę. Według autorów raportu można oczekiwać, że w kolejnych miesiącach sytuacja będzie podobna. 

Kluczowe wnioski

Najnowszy indeks ryzyka powstania bańki na rynku nieruchomości przyniósł kilka przetasowań, względem zeszłorocznego. Warszawa bez ryzyka, za nami jest tylko Mediolan i Sao Paulo. Względem ubiegłego roku nasz indeks z poziomu -0,28 do 0,23. Podium zostaje w tych samych rękach, jednak zmienił się układ. Miami z trzeciego trafiło na pierwsze miejsce. Tokio zostało na drugim, trzecie zajął Zurych. Istotną zmianą jest ocena w przypadku Frankfurtu i Monachium, które z klasyfikacji podwyższonego ryzyka spadły do umiarkowanej. Wiele miast przeszło do kategorii umiarkowanego ryzyka. Podwyższone ryzyko wciąż występuje w Los Angeles, Toronto i Genewie.

Warto jednak zauważyć, że tam gdzie w zeszłym roku obserwowano podwyższone ryzyko, ceny spadły o około 10-20%.

W odniesieniu do lata 2023 r. realne ceny wzrosły średnio o 2%. Zmiany cen są zróżnicowane. Kiedy w Paryżu i Hongkongu odnotowywano dwucyfrowe spadki cen, Warszawa i Dubaj odnotowywały największe wzrosty. 

Kolejnym ciekawym wnioskiem, jest 40% spadek powierzchni życiowej w odniesieniu do 2021 r., na jaką mogą sobie pozwolić nabywcy. W efekcie kupowanych jest mniej nieruchomości, a to wpływa na niższy wolumen niespłacanych hipotek.

W kolejnych kwartałach wraz z obniżkami stóp procentowych koszty finansowania powinny spadać. To kolejny raz doprowadzi do wzrostu popytu, który ma kluczowe znaczenie dla dynamiki cen mieszkań. 

Przystępność cenowa

Z raportu wynika, że o ile wzrost dochodów w ostatnich kwartałach był spory, to przystępność cenowa pozostaje trudna do zrealizowana. Zakup mieszkania o powierzchni 60 mkw. przekracza możliwości finansowe w wielu miastach na świecie. W Tokio, Paryżu, Londynie czy Tel Awiwie aby kupić 60 mkw. trzeba by przeznaczyć nawet dziesięciokrotność rocznych dochodów.

Biorąc pod uwagę wysokie dochody zakup wspomnianego mieszkania wydaje się w miarę realny dla mieszkańców Dubaju, Frankfurtu, Los Angeles, ale również Genewy czy Zurychu. W Warszawie to około siedmiokrotność rocznej pensji. 

Ceny mieszkań w Polsce się stabilizują, oferta rośnie, a sprzedaż spada, wynika z danych PIE

Udostępnij